4 czerwca 2017 Udostępnij

Na jaki pierścionek zaręczynowy się zdecydować?

O pierścionkach zaręczynowych zazwyczaj mówi się, że powinny być wygodne niemal jak część ciała, ponieważ przeznaczone są do noszenia cały czas i do końca życia. Taki pierścionek musi być piękny i praktyczny, chociaż w rzeczywistości bardzo wiele pań jest w stanie zdecydować się na znacznie mniejszą wygodę na rzecz większej efektowności samego pierścionka. Niektóre celebrytki na tym polu wręcz szaleją i sięgają po gigantyczne pierścionki, a właściwie takie dostają.

Pierścionki zaręczynowe z brylantami

Jeśli pierścionek zaręczynowy, to tylko z brylantem. Jest to już trochę przestarzałe spojrzenie na temat, ale cały czas jeszcze można się z nim spotkać i nie jest to na pewno podejście złe. Jest to pomysł dobry chociażby z tego powodu, że właściwości diamentów sprawiają, że nie trzeba się nimi specjalnie martwić. Nie porysujemy ich i nie zniszczyli w inny sposób. Są też wyjątkowo piękne, zwłaszcza jeśli zostaną odpowiednio oszlifowane. W szlifie okrągłym, tak zwanym brylantowym, są w stanie odbijać nawet 100% światła. Typowe diamenty są przeźroczyste, ale jest to dużo bardziej ogólna kategoria, niż mogłoby się wydawać. Większość z nich ma bowiem jakieś mleczne skazy lub mieni się różnymi kolorami, zwykle na różowo. Właściwości fizyczne diamentów sprawiają, że przynajmniej o ich fizyczne bezpieczeństwo nie trzeba się martwić.

pierścionek z brylantem

Wielkość pierścionka

Klasyczne pierścionki zaręczynowe są zazwyczaj produkowane w oparciu o wzór chaton lub solitaire. Przewiduje on umieszczenie w koszyczku jednego dużego kamienia, który będzie się znajdował na złotej obrączce. Kamienie w tym układzie mają w naszych warunkach od 0,1 do 0,3 karata. Taki układ może być jednak dość problematyczny, ponieważ pojedynczy większy kamień zwykle dość mocno wystaje ponad poziom pierścionka i tym samym odstaje od dłoni. Można sobie z tym po części radzić poprzez wykonywanie specjalnej niższej oprawy, ale mimo wszystko Roblem w dużej mierze pozostaje.

Taki układ pierścionka może być niewygodny, ale przede wszystkim może być niebezpieczny. Jeśli koszyczek nie jest wykonany przez najwyższej klasy specjalistę, możliwe jest, że zaczepi się nim o coś, a kamień wypadnie z obudowy.

Tiffany i inni

Obecnie panuje moda na poszukiwanie pierścionków zaręczynowych o klasycznym wzornictwie pochodzącym z początków XX wieku. Takie pierścionki charakteryzowały się bogatszymi zdobieniami, a do tego innymi szlifami diamentów. Obecnie dominuje przede wszystkim szlif brylantowy, ale wtedy modniejsze były szlify prostokątne i kwadratowe.

Redakcja